Skocz do zawartości

Merida 1200d - 2012r. - piękny rower starszej daty


Rekomendowane odpowiedzi

Witam i dzień dobry 🙂

Chciałbym krótko zaprezentować swoje rowery, jeden to Merida 1200d, drugi jest złożony od podstaw na ramie Cube Reaction Pro.

Dziś na deski idzie ten pierwszy, który jest moim głównym rowerem.

Tak jak napisałem jest to model Meridy 1200d z 2012 roku. Wpadł mi w ręce dosyć nietypowo. Byłem w trakcie sprzedaży Unibike Experta, który bardzo mi nie podpasowal, co jest długim tematem dlatego na tym poprzestanę. Szukałem kolejnej maszyny w okolicy bo bardzo zależało mi tym razem odbyć jazdę próbną przed zakupem i ostateczna decyzją. Tę Meride widziałem już jakiś czas na olx, ale odstraszała mnie rama 23 cale. Po wgłębieniu się w temat postanowiłem jednak dać mu szansę, ponieważ jedyna różnica między ramą 21 a 23 przy wartościach Reach i Stack to 2mm więcej w długości a 2cm w wysokości, co przekłada się na łagodniejszą pozycję na rowerze. Po jeździe próbnej i bardzo dokładnych oględzinach, czułem się jakbym zrósł się z rowerem 🙂 geometria pasowała mi idealnie, rozmiar też. Rower udało mi się odkupić od praktycznie pierwszego właściciela, miał jeszcze charakterystyczne oponki Shwalbe z pustymi napisami w środku (takich już nie robią) zdarte tylko na czubkach opony. Rower był w wyśmienitym stanie, nie zmęczony i zadbany. Pan sprzedający jeśli mu wierzyć, kupił go bo chciał mieć jakieś mtb oprócz 3 rowerów szosowych, ale mówił, że jazda w terenie mu wgl nie podeszła a i z rozmiarem troche przestrzelił i podniesienie kokpitu dużo mu nie dało. Tyle słowem wstępu.

Aktualnie różnice między oryginalną wersją a moją konfiguracją to zmiana mostka, kierownicy, pedałów oraz hamulców. 

Wpadła gięta kierownica o szerokości 720mm, fabryczna 660mm była troche za wąska. Dodatkowo ergonomiczne rogi/chwyty ergona, żeby dodać możliwość zmiany chwytu. Kierownica miała być dokupiona prosta, ale leżał w garażu zapas, który wykorzystałem i tak już zostało 🙂

Pedały z m520 zmieniły się na wellgo na maszynówkach w wersji spd/platforma jeszcze za poprzedniego właściciela. Docelowo chciałbym spd z dwóch stron.

Hamulce również zmienił poprzedni kolega, nie odpowiadała mu siła hamowania, z magury na shimano deore XT, zostawił oryginalne tarcze, aktualnie planuję je wymienić po sezonie na Shimano w technologii ice tech poprzez wzgląd na moją wagę. 

Mostek firmy Ritchey 20mm krótszy od oryginału, jednak o tym samym wzniosie, te 2 cm, dlatego, że stosuję przy dłuższych wypadach zestaw siodełka na sztycy amortyzowanej SR Suntour, która troche oddala nas od kokpitu, na zdjęciach widać jak to wygląda, rower ma do przejechania np. w środę 120 km, i stawiam wtedy na wygodę. Na krótkich szybszych odcinkach, kiedy np. robię "swoją" pętlę wokół miasta w terenie, zakładam oryginalną sztyce z drugim siodełkiem.

Co do napędu x9 w konfiguracji 3x10 sprawdza się świetnie, jestem bardzo miło zaskoczony jego kulturą pracy pod obciążeniem i stabilnością na dziurach. Jak go zajadę, czego nie przewiduję szybko, wrzucę tu najprawdopodobniej Deore 2x10.

Amortyzator DT SWISS XMM 100, nie zmęczony, nie przetarte golenie ( co było bolączką tych modeli), działa świetnie, świetnie wybiera nierówności. Po kupnie zrobiłem serwis olejowy, golenie i komora powietrzna, czyszczony środek, wymiana uszczelek oringów itp. smar na uszczelki, mam nadzieję, że będzie służyć jak najdłużej. Największym problemem jest kiepska dostępność części serwisowych. To nie Recon czy inne Judy 😜 jak kiedyś dokona żywota, najprawdopodobniej wleci Reba.

I to tyle, obręcze, oponki itp. widać na zdjęciu, jakby kogoś coś zainteresowało to śmiało pytać, mam nadzieję, że w miare jasno opisany temacik. 😉 

https://archiwum.rowerymerida.pl/produkt338/big-nine-lite-1200-d-rower-merida.html

 

 

merida.jpg

WhatsApp Image 2021-08-15 at 19.51.31 (1).jpeg

WhatsApp Image 2021-08-15 at 19.51.29.jpeg

WhatsApp Image 2021-08-15 at 19.51.30 (1).jpeg

Odnośnik do komentarza
  • 2 miesiące temu...

Widzę, że wątki w tym dziale trochę słabo żyją, ale ja odświeżę na szybko temat mojego głównego roweru.

Byłem na 3 maratonach mtb w tym roku i zmianie uległy pedały i kiera, zamiast pół platform wpadły pełne spd. W "tempie" wyścigu tragicznie irytujące zrobiło się szukanie odpowiedniej strony aby wpiąć nogę, przy m520 nie ma tego problemu.

Wpadła też płaska kierownica, głównie w celu dociążenia przedniego koła, dało to na tyle fajny efekt, że chyba pokuszę się jeszcze o zdjęcie jednej podkładki 10mm i wrzucenie jej nad mostek. Spadek komfortu jazdy nie jest aż tak przerażający a kontrola na zakrętach i przy zjazdach jest zdecydowanie łatwiejsza. 

Rower waży w tej konfiguracji 12.9/13.0 kg. na sztycy amortyzowanej, którą będę zdejmować do wyścigów, więc odpada jeszcze jakieś 400/500g. Liczę to raczej z ciekawości bo większe efekty da jak sam zrzucę parę zbędnych kilogramów 🙂

Myślałem o modernizacjach tego roweru czyli napęd, koła, ale jak pobadałem rynek i poczytałem wasze wątki, to chyba bardziej opłacalne będzie wykorzystać jeszcze ten rower, w przyszłości sprzedać i dołożyć do nowego.

Maratony mtb to chyba to co głównie zajmie mnie w przyszłym roku, oczywiście nie walka o wynik 🙂 do tego jeszcze daleko jeśli wgl kiedyś dojdzie, ale sama rywalizacja w każdej części wyścigu to coś świetnego, jak na razie najlepszy rezultat to 30 miejsce na niecałe 100 uczestników. Mój cel na początek to bycie w pierwszej połowie zawodników kategorii open. O ile na drobniejszych miejscowych zawodach to nie sprawiło problemu, tak na zawodach MTB pomerania w Gdańsku, moich pierwszych, widać było, że konkurencja jest bardzo konkretna. Ale same zawody zorganizowane świetnie, myślę, że  w przyszłym roku zaliczę całą serię tego organizatora.

 

IMG_20211018_155605623_2-min.jpg

IMG_20211018_155641700_2-min (1).jpg

Odnośnik do komentarza

Patrząc po wentylach masz dętki. Zmiana opon na bezdętki i mleko drastycznie zmniejsza opory tarcia i jest standardowym wyposażeniem rowerów do ścigania. Opony zwijane + mleko dają też prawie -300-400 gram. Spoko waga jak na tak duży rower. Ile masz wzrostu i na jakim ciśnieniu jeździsz? Ja przy ciśnieniu rzędu 20psi nie widziałbym żadnej podstawy do jazdy z amortyzowanym siodełkiem 

Odnośnik do komentarza

Nie dość, że dętki to jeszcze pływa w nich po 100 ml mleka... Choć same opony oczywiście zwijane. Jakoś boję się przejść na samo mleko, chyba dużo z tym problemu, na każdych zawodach jakich byłem widziałem, że komuś wywaliło uszczelniacz z opony. Ale może na przyszły sezon zrobię taki eksperyment i sprawdzę sam jak to wygląda od kuchni. Wagę roweru spokojnie mógłbym jeszcze zbić, przez sztyce i przejście na samo mleko leci kilogram w dół jak nic. Rama jest dosyć fajnie wykonana, jest to też aluminium stosowane często przez meride 6066, lżejsze od popularnego 6061. Dodatkowo sama grupa sram x9, co najbardziej mnie tutaj zdziwilo, cała kompletna, waży mniej niż np. Deore 1x12, mówimy o korbie manetkach i całej reszcie. Bardziej tak jak mówię, przydałoby się samemu zrzucić parę kilogramów, o ile na prostych i zjazdach na wyścigach szło naprawdę fajnie, to na podjazdach grawitacja robi swoje jak z rowerem ważysz ponad 100 kg.

190 cm wzrostu, ciśnienie z ostatnich zawodów to 1.8 przód i 1.9 tył co daje 25/28 psi, dawało to dosyć dobra przyczepność, ale z mlekiem byłoby pewnie jeszcze lepiej, niższe ciśnienie i większą powierzchnia styku z podłożem, po obniżeniu kiery też czuję, że jest jeszcze lepiej jeśli chodzi o przednie koło. Amortyzowana sztyca daje mi mega komfort na rekreacyjnej jeździe, to z żoną, to z kumplami, gdzie nie ma ciśnienia na szybką jazdę, na zawody wlatuje drugi zestaw z ustawionym już siodełkiem.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...