Skocz do zawartości

Czy rower z 2012 cross z fajnym osprzętem w dobrym stanie jest ok?


Polecane posty

Hej,

zakupiłem rower marki Cube. Było mi mówione, że rower jest z 2016 roku, a co się okazało był z 2012 modelowo, sprawdziłem na katalogu bo kolorystycznie mi się nie zgadzały elementy, a 2012 pasuje. Rower prezentuje się w taki sposób jak na zdjęciach, nie są jakieś super jakościowo, jutro będę go miał bo kurier mi go przywozi więc mógłbym wtedy wrzucić jakieś lepsze.

To jest ten model: http://www.bikekatalog.pl/2012//rowery/439/Cube.Nature.Pro/

Tutaj opis sprzedającego w aukcji

Linki prowadzone wewnątrz ramy.
W cenionej wersji PRO NATURE CLS
Napęd Deore XT 3x10.
Manetki Deore
Korba SLX 175
Hamulce hydrauliczne. Deore (podobnie nie jest deore)
Przed wystawieniem rower przeszedł płatny przegląd, który dokonał serwisu:
- amortyzatora rozebranie i nasmarowanie goleni,
- wymiana linki blokady amortyzatora
- nasmarowanie i kasowanie luzu Piasty przedniej,
- wymiana łożysk sterów,
- odpowietrzenie hamulców i uzupełnienie płynu hamulcowego Shimano;
- wymiana linki i pancerza tylnej przerzutki;
- nasmarowanie łańcucha;
- wymiana baterii w liczniku
Licznik Sigma w gratisie.
Dzwonek
Błotniki
Stopka

 

Kupiłem go za 1750zł bo znajomi i kilka osób na grupie mi powiedziało, że bardzo okazjonalna cena i żeby brać, ja jako laik bez wiedzy wziąłem.

Moje pytania są następujące:

-Czy nie przepłaciłem za taki model i za 1750zł bym wyrwał coś lepszego i nowszego na przykład z 2018-2019 roku? 

-Jest raczej na fajnym osprzęcie, pytanie czy to w jakiś sposób mocno odstaje od nowych Deore itp

-Zostałem poinformowany, że rower jest z 2016 więc myślałem, że rower jest nowszy, a jest z 2012. Chyba wypadałoby negocjować cenę zakupu za wprowadzenie w błąd?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

 

 

 

 

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

7.jpg

Link to postu

Odpowiadam, bo autor napisał do mnie prywatnie z prośbą o odpowiedź. 

Hej, strasznie ciężko mi się wypowiedzieć - w ogóle nie siedzę w rowerach crossowych. U mnie tylko MTB i szosa. Mam jednak stary rower crossowy w domu, na starym około 12 letnim deore. 12 letnie deore działa gorzej niż nowe alivio, więc zmieniłem tam napęd na nowe alivio. Starszemu bratu w zeszłym roku kupiłem rower z napędem 3x9 z przerzutkami deore XT i manetkami deore, około 5-6 letni rower. Ja kupiłem go za 500 zł, ale to była raczej okazja. Nijak nie jestem przekonany do amortyzatorów suntour. Wolałbym, jakby tam amortyzatora nie było. Te amortyzatory nie mają raczej tłumików olejowych, inne tłumienia nie działają. Jeśli nie ma tłumika, nie poprawia przyczepności z drogą a jedynie odciąża nadgarstki. Z używanymi rowerami jest loteria. Jeśli stał w ciepłe, te stare XT to mniej więcej klasa obecnego deore, jeśli jeździł w kiepskich warunkach, to sprężyny są już wyciągnięte i będzie działał jak alivio. Ja osobiście bym za rower 9 letni zapłacił do 1000 -1200 zł. Ale patrz na to, że ja w tych rowerach nie siedzę. MTB w tym wieku to raczej chłam wymagający kupę inwestycji, w rowerach szosowych nowe napędy 2x11 105 za 3000 zł są lepsze niż 5 letnie ultegry. Nie mam pojęcia jak to naprawdę wygląda w rowerach turystycznych, które nie są tak mocno eksploatowane. 

Jeśli sprzedawca podawał, że rower z 2016 a jest z 2012 jest tu miejsce na negocjacje. 

Link to postu
11 godzin temu, jajacek napisał:

Cena odpowiednia do stanu. Tylko stan taki sobie. W takim rowerze więcej niż Deore nie potrzeba. Przy używanych rowerach jest zasada "widziały gały co brały". Osobiście bym reklamacji nie przyjął.
Nowy kosztuje 3,5-4k:
https://www.romet.pl/Rower,ORKAN_8_M,10,775,776,15387,2020.html

Więcej jak 2300 za rower nie dam. Nie widzi mi sie płacić za rower do rekreacyjnej jazdy 4 tysiące.

Link to postu

Podobnie jak Oskarr - prywatnie to się wypowiem:
1. kwestia roweru i jego stanu - po zdjęciach wygląda poprawnie choć trochę poobijany ale stan "oczny" jak dla używki względny
2. stan techniczny - ten sprawdza się w ruchu - jeśli nic nie skrzypi, biegi wchodzą "w masełko" a idzie ustawić poprawnie pozycje i na rowerze i w biegach bez zgrzytów (co oznacza że linki są poprawnie wyregulowane) i wyczuć że amor pracuje to całościowo można przyjąć że "rower działa"
3. Dokładny stan techniczny Tobie jako laikowi trudno będzie "uskutecznić" i teoretyzowanie będzie na wyrost - po prostu przy używkach jest tak że "kupujesz Pan jak stoi albo wypad" - tutaj kwestia kwoty którą dałes wydaje sie być poprawna choc po mojemu za wysoka - ale nie dlatego że rower nie wygląda na tyle co bardziej ze względu na to że do 2300 idzie kupić "prawie" Deore ale bardziej Alivio 😉 z gwarancja na 2 lata https://allegro.pl/oferta/kands-avangarde-hydraulika-shimano-deore-2020-9519518303 i szczerze powiedziawszy byłby to porównywalny wybór ale za to z 2-letnim duchowym spokojem że masz "nówkę nie wypierdzianą" przez Niemca ...
4. co do kłótni czy negocjacji - zawsze możesz spróbować ale jeśli nie jest to sprzedaż na umowę cywilnoprawna tylko na gębę to "se możesz pogwizdać" i nawet jak masz świadków to musiałbyś oddać sprawę do sądu - pytanie czy chcesz się ciągać ... latami? o "gupie 100 zł" ...
5. to że nie dałbyś 4 tysi za rower to niestety Twoja sprawa i Twoje spojrzenie na rower jako pojazd - sa tacy którzy cenią "masełkowatość" pracy roweru jako całości i te 4 tysie to dla nich "godziwy wydatek" - bo albo wiedza bo się nauczyli że NOWE Deore to jednak klasa premium warta pieniędzy a takie Alivio to przeciętne ale to juz nie to.
Po prostu świadomi ludzie zazwyczaj wydając 4 tysie czy więcej (zazwyczaj każdy ma swój pułap świadomości techniczno-obyczajowej którą można opisać kwota powyżej której rower zaczyna być fanaberią - dla mnie jest to ok. 6-8 tysi za bardzo nietypowy rower robiony - rama - na zamówienie) wiedza na co wydaja kasę - takim jak Ty zazwyczaj wskazuje max pełne Alivio które po przejściu z Acery wydaje sie niebiańskim tronem a jest co najwyżej w świecie rowerowym mostem nad fosą do pałacu wygody, precyzji i jakości.
A to że bardzo dobry rower to pojęcie względne i Twoje 4 tysie (dla Ciebie - ło matko tyle nie wydam ... ) dla innych ledwo na przyzwoity amortyzator starcza 😉 

Podsumowując - jesli to rower z 2012 to przepłaciłeś o kilka stów CHYBA że jest technicznie w dobrym stanie i pracuje precyzyjnie wtedy w sposób naciągany można uznać zakup za udany - oczywiście wszystko z perspektywy obrazków a nie macania roweru z mojej strony ...

Link to postu

Brakowało mi Twoich kwiecistych opisów :)

IMO za 1700 specjalnie nie przepłacił, tym bardziej jak się nie zna. Ma ramę lepszą niż w królach Allegro, mimo że leciwą a nie taki paździerz jak Kands. Ma amor, który coś tam się ugina. Swego czasu był to najlepszy amor Suntoura w rowerach typu cross i sam w dwóch crossach taki posiadałem. Ma manetki Deore 10x a nie Alivio 9x a jest to różnica. Ma lepszą korbę, lepsze piasty i lepsze obręcze. Z tym że rower nie jest nowy. Zapłacił mniej ale ma rower używany i bez gwarancji. Ale jego wartość odsprzedażna jest nadal w okolicach 1500-1700. A za ten Kands po wyjechaniu ze sklepu nie dałbym więcej niż 1200. Ceny używek się podniosły. Sam mam crossa/trekkinga na sprzedaż, używanego. Wystawię za 3500, pójdzie teraz na wiosnę za 3300 z pocałowaniem w rękę. Tyle że nie jest poobijany i go przeserwisowałem. Taki:
https://www.specialized.com/pl/pl/crossover-expert-disc/p/106410?color=196515-106410&searchText=92616-3002

Link to postu
Dnia 24.02.2021 o 19:42, Mociumpel napisał:

Poza tematem - serce mam czyste i bez skazy - ZERO dodatków 😉

 

Dnia 24.02.2021 o 19:12, jajacek napisał:

Brakowało mi Twoich kwiecistych opisów 🙂

IMO za 1700 specjalnie nie przepłacił, tym bardziej jak się nie zna. Ma ramę lepszą niż w królach Allegro, mimo że leciwą a nie taki paździerz jak Kands. Ma amor, który coś tam się ugina. Swego czasu był to najlepszy amor Suntoura w rowerach typu cross i sam w dwóch crossach taki posiadałem. Ma manetki Deore 10x a nie Alivio 9x a jest to różnica. Ma lepszą korbę, lepsze piasty i lepsze obręcze. Z tym że rower nie jest nowy. Zapłacił mniej ale ma rower używany i bez gwarancji. Ale jego wartość odsprzedażna jest nadal w okolicach 1500-1700. A za ten Kands po wyjechaniu ze sklepu nie dałbym więcej niż 1200. Ceny używek się podniosły. Sam mam crossa/trekkinga na sprzedaż, używanego. Wystawię za 3500, pójdzie teraz na wiosnę za 3300 z pocałowaniem w rękę. Tyle że nie jest poobijany i go przeserwisowałem. Taki:
https://www.specialized.com/pl/pl/crossover-expert-disc/p/106410?color=196515-106410&searchText=92616-3002

Panowie, rower bardzo fajny, dużo lepiej wygląda na żywo jak ze zdjęć sprzedającego (bardzo słaba jakość). Udało mi się zjechać z ceny na 1600zł po wprowadzeniu w błąd z rocznikiem sprzedający opuścił 150zł. Tak to się prezentuje u mnie na ten moment w zdjęciach poniżej robionych przeze mnie. Ewentualnie moglibyście podpowiedzieć czy jest sens wymieniać cokolwiek w tym rowerze, żeby jeszcze bardziej usprawnić pracę roweru, tylko żeby było to mocno odczuwalne, a nie typu kaseta lżejsza o kilka gram. Ogólnie rama ma 58cm. Czy w takim rowerze crossowym będzie odpowiednia na wzrost 195 według Was?

Pozdrawiam

153339933_470768067666458_76452909971496

153355043_507698630623846_68331720398108153282570_268696961292989_51989083269607153401739_3640257576056051_8466826333678153582592_871555017029450_70045314620594153169934_267214261690542_33636281439930

Link to postu

Rower jest z grubsza odpowiedni do wzrostu. 58 zwykle zaczyna się od ok. 188 wzrostu. Najważniejsze rzeczy w rowerze to bezpieczeństwo. A więc sprawnie działające hamulce i dobre opony. Druga rzecz to komfort czyli wygodne siodełko i wygodne gripy. To zabezpieczenie co na zdjęciu, można otworzyć w 30 sekund. Tylko u-lock i nie Abus ani taniocha z Deca. Kryptonite, OnGuard, Knog.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to zapewne linki i pancerze do wymiany, hamulce do przelania i odpowietrzenia, klocki hamulcowe do sprawdzenia, piasty, stery i suport do sprawdzenia, napęd do regulacji. Jedyny upgrade poza oponami mający sens to wymiana prawej manetki na XT. Zyskasz lepszą, precyzyjniejszą i szybszą zmianę przełożeń. Nie ma potrzeby zmieniać lewej manetki. 

Link to postu
Dnia 26.02.2021 o 15:06, jajacek napisał:

Rower jest z grubsza odpowiedni do wzrostu. 58 zwykle zaczyna się od ok. 188 wzrostu. Najważniejsze rzeczy w rowerze to bezpieczeństwo. A więc sprawnie działające hamulce i dobre opony. Druga rzecz to komfort czyli wygodne siodełko i wygodne gripy. To zabezpieczenie co na zdjęciu, można otworzyć w 30 sekund. Tylko u-lock i nie Abus ani taniocha z Deca. Kryptonite, OnGuard, Knog.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to zapewne linki i pancerze do wymiany, hamulce do przelania i odpowietrzenia, klocki hamulcowe do sprawdzenia, piasty, stery i suport do sprawdzenia, napęd do regulacji. Jedyny upgrade poza oponami mający sens to wymiana prawej manetki na XT. Zyskasz lepszą, precyzyjniejszą i szybszą zmianę przełożeń. Nie ma potrzeby zmieniać lewej manetki. 

Tutaj mam keyllsa though 30 z hartowanej stali, też jest do otworzenia w 30 sekund? Jakie opony polecasz do tego roweru? typowo na asfalt w większości i polne ścieżki/las

Link to postu

Niestety te zapięcia składane jak ktoś wie jak to można szybko otworzyć. Przyzwoity u-lock inaczej niż szlifierką nie da rady.

Opony? Jeżdżę na trochę droższych. Budżetowo to nie bardzo znam ofertę. Mogę tylko podpowiedzieć że na tył założyłbym oponę napędową ok. 40mm, stosunkowo gładk, typowo pod szutry a na przód z trochę bardziej agresywnym bieżnikiem po bokach żeby mieć przyczepność w zakrętach.

Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...
×
×
  • Utwórz nowe...