Skocz do zawartości
Bonnum

Zerwałem łańcuch, dlaczego?

Polecane posty

Właśnie pierwszy raz w życiu zerwał mi się łańcuch. :/ Wpadłem w jakąś dziurę i ratując się mocno stanąłem na pedale, ok.. mój błąd, ale żeby od razu się zerwał? Co jeszcze mogło się do tego przyczynić?

 

Czy 9 rzędowy jest słabszy niż 7 rzędowy?

 

Rower własne wrócił z serwisu gwarancyjnego, przerzutki ustawione dobrze.

 

Spiąć spinką i jeździć dalej, czy wymienić łańcuch?

Udostępnij ten post


Link to postu

Pytanie czy w serwisie łańcuch rozkuwali, ewentualnie czy zakładali nowy. Jeśli tak to mogli źle go skuć i stąd zerwanie.

Teoretycznie najmocniejszy powinien być łańcuch 1-rzędowy, a najsłabszy 11, ale prawda jest taka że trzeba się dobrze postarać żeby łańcuch zerwać normalnie jeżdżąc. Przynajmniej mnie się jeszcze nie zdarzyło jak dotąd.

Udostępnij ten post


Link to postu

W serwisie nie ruszali łańcucha.

 

Może być, że przy ostatnim porządnym myciu roweru za słabo i co ważniejsze za szybko po odtłuszeniu nasmarowałem łańcuch.

Udostępnij ten post


Link to postu

Gdzie go zerwało. Na pinie czy na ogniwie. Wątpię by to twoje smarowanie miało na to wpływ. Wiele zależy ile i jak łańcuch miał przejechane (podjazdy, przekosy itp.), ile ważysz (poszukałem i było 110kg). Więc twoja waga, odruch plus możliwa jakaś wada fabryczna oraz może "odpowiednio" mocne przełożenie w momencie zdarzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu

Czasem trafia się po prostu wadliwy łańcuch. Mój znajomy miał niedawno pecha w zawodach MTB, urwał łańcuch dwa razy i musiał się wycofać (za pierwszym razem jeszcze poratował się spinką). Co ciekawe działo się to podczas jazdy równym tempem, a łańcuch był prawie nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu

Łańcuchów to już trochę w życiu zerwałem. Najczęściej 10x firmy Shimano, bo na takich jeździłem najwięcej. Zarówno DuraAce jak i Deore. To są raczej niezbyt dobrej jakości łańcuchy. Łapie je korozja, bywa że ktoś, źle skuje, bywa że się depnie mocno w przekosie. Łańcuch 7-rzędowy jest wytrzymalszy bo jest grubszy. Zobaczcie sobie jakie są łańcuchy w kolarstwie torowym. Muszą wytrzymywać ekstremalne siły bo tam nie ma hamulców a prędkości dochodzą do 70 km/h

Udostępnij ten post


Link to postu

Łańcuch prawie nowy, zerwało na pinie, przejechane może z 500km

 

Czyli to się po prostu zdarza i tyle?

 

Spinać spinką i używać dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu

Spinką lub kupić pin i zakuć. Wcześniej sprawdzić czy każde ogniwo na pinach ładnie się składa i czy jakiś inny nie wygląda podejrzanie a na bogato wymiana łańcucha i powoli można pomyśleć jaki inny łańcuch w przyszłości. Możesz też mieć dwa lub trzy i co jakiś czas je zamieniać czyli metoda na trzy łańcuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu

Szejkowanie to dość dyskusyjna sprawa. Jedni zalecają, inni nie. Osobiście nie jestem tego fanem, a wracając do tematu to nie masz co się martwić. Ja po parunastu km. zerwałem swój w Unibajku. Na reklamacji producent stwierdzili uszkodzenie mechaniczne. bo jak by inaczej. Innym razem kupiony łańcuch w sklepie lokalnie i padł na pierwszej przejażdżce, na reklamacji uznali i wymienili. Można, można ! Tylko trzeba chcieć. Oba łańcuchy Shimano 9 rz. Aktualnie mam 11rz i chyba są wytrzymalsze patrząc na to jak je męczę, ale pewnie dużo zależy od sztuki. 

Reklamowałeś swój łańcuch ?

Udostępnij ten post


Link to postu

Nie zdążyłem jeszcze reklamować, bo stało się to wczoraj wieczorem. Poza tym jeśli można złożyć po prostu spimkę, to szkoda mi czasu na reklamację

Udostępnij ten post


Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...