Skocz do zawartości
kanonek

WIDELEC 26" XCM-RL (100) 28,6X255 CZARNY VB/DB

Polecane posty

Cześć. Chcę zmienić amortyzator w rowerze na: https://www.dobrerowery.pl/widelec-26-xcm-rl-100-28-6x255-czarny-vb-db?from=listing

Jeżdżę hobbistycznie po różnych lasach i pagórkach (bez szaleństw) oraz trochę po asfalcie, dlatego też szukam amortyzatora z blokadą i trochę większym skokiem niż mój obecny (sr Suntour M3030).

Czy ten, wyżej podany będzie pasował, do mojego roweru? Mam Kross X3 2015 i hamulce typu v-brake. A może da się znaleźć coś tańszego? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu

To jest shit a nie amor. Albo nie zmieniaj w ogóle albo zmień na coś co się nadaje do jazdy w terenie, nawet używanego. Suntour XCR-Air, Suntour Raidon, Jakikolwiek RockShox, nawet stary Judy czy Tora.

Udostępnij ten post


Link to postu

Jacku, nie wiem czy nie pojawi się problem, aby znaleźć taki amortyzator z pivotami do V-Brake. Okej, może jakaś używka, ale nie jestem przekonany czy warto się pakować w coś używanego.

Kanonek napisał o jeździe hobbystycznej i bez szaleństw. Do takiej jazdy prosty sprzężynowiec w zupełności wystarczy. Też oczywiście byłbym za powietrzniakiem, nawet prostym. Ale pytanie czy jest sens i czy jest na to budżet (+ trzeba liczyć do tego zakup pompki).

Udostępnij ten post


Link to postu

Raczej nie dam rady zmienić na coś, co nie ma mocowania na moje hamulce - koszt wymiany, koła, manetki, zacisku, dokupienia tarczy i widelca pewnie przekroczy pierwotną wartość tego roweru. Budżet mam 500 zł ale reasumując to ten widelec wejdzie do mojego roweru?

Udostępnij ten post


Link to postu

Uważaj z tym zwiększaniem skoku. Możesz zaburzyć geometrię i osłabić główkę ramy. Jeżdżę na XCM i do jazdy turystycznej może być. Co prawda za wybieranie najmniejszych nierówności odpowiada bardziej ciśnienie w oponach ale na większej dziurze czuć, że amor działa. Oczywiście działa od wiosny do jesieni. W niskich temperaturach robi się sztywny.

Sprawdź czy masz takie same stery (prawdop. 1 1/8").

Udostępnij ten post


Link to postu

Uważaj z tym zwiększaniem skoku. Możesz zaburzyć geometrię i osłabić główkę ramy. Jeżdżę na XCM i do jazdy turystycznej może być. Co prawda za wybieranie najmniejszych nierówności odpowiada bardziej ciśnienie w oponach ale na większej dziurze czuć, że amor działa. Oczywiście działa od wiosny do jesieni. W niskich temperaturach robi się sztywny.

Sprawdź czy masz takie same stery (prawdop. 1 1/8").

Stery takie same, tak jak piszesz 1 1/8" ale długość rury sterowej jest większa o 6cm. To się przycina?

Udostępnij ten post


Link to postu

Stery takie same, tak jak piszesz 1 1/8" ale długość rury sterowej jest większa o 6cm. To się przycina?

Możesz zostawić nieprzyciętą, ale będziesz miał sterczącego kikuta nad mostkiem. Albo kierownica pójdzie ostro do góry, co niekoniecznie będzie dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej, że i tak pójdzie w górę, od zwiększonego skoku.

 

Dlatego najlepiej przyciąć w serwisie i oczywiście przy okazji nabić gwiazdkę.

Udostępnij ten post


Link to postu

Ok w takim razie pozostało mi tylko zapytać, jak wygląda sprawa z gwarancją po takim zabiegu. Czy każdy z producentów podchodzi do tego inaczej czy z miejsca taki zabieg anuluje gwarancję?

Udostępnij ten post


Link to postu

Jacku, nie wiem czy nie pojawi się problem, aby znaleźć taki amortyzator z pivotami do V-Brake. Okej, może jakaś używka, ale nie jestem przekonany czy warto się pakować w coś używanego.

 

Kanonek napisał o jeździe hobbystycznej i bez szaleństw. Do takiej jazdy prosty sprzężynowiec w zupełności wystarczy. Też oczywiście byłbym za powietrzniakiem, nawet prostym. Ale pytanie czy jest sens i czy jest na to budżet (+ trzeba liczyć do tego zakup pompki).

 

No właśnie pytanie czy warto lub nie warto znaleźć używkę. Nie wiem. Wiem natomiast że mam trzech kumpli, którzy jeżdżą na starych amorach RockShox olejowo-sprężynowych. Tora, Judy i chyba Dart. Mimo upływu czasu, bo każdy z nich ma powyżej 5 a chyba bliżej 10 lat, działają bardzo przyzwoicie, mimo że chyba nigdy nie były serwisowane. Więc może warto spróbować. Że XCM jest to shit nie mający w środku oleju a jedynie sprężynę i elastomer, twardniejący poniżej 10 stopni to nie ma chyba żadnej wątpliwości. Z mojego punktu widzenia są to pieniądze wyrzucone w błoto. Jest dla mnie wart max 100 zł. Z kolei widziałem nówki RockShoxa olejowo-sprężynowego, chyba XC30 albo 32 za cenę poniżej 600 zł. Natomiast może być faktycznie bardzo trudno kupić go pod v-brake.

Udostępnij ten post


Link to postu

Jacek wyluzuj, bo się wystraszę, pobiegnę do garażu, odkręcę mojego XCM-a i wyrzucę na śmietnik  :D  :D  :D 

Jak przyjdzie lato to znowu będzie działał  :D 

Udostępnij ten post


Link to postu

Jacek nie wyluzuje ;-) - jak amorek nie ma powietrza to dla niego to jest podły uginacz ;-)

Szanuje jego zdanie i to też dobra metoda edukacji ;-)

niestety z racji budżetu mam XCM i używam tego wyrobu amortyzatoropodobnego - dopóki się nie rozpadnie będzie w rowerze - nie skaczę nie jeżdżę w super trudnym terenie i nie muszę wydawać koszmarnej kasy na serwis i porządną pompkę z porządnym manometrem do jego ustawiania ;-) a wg moich odczuć działa ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

×
×
  • Utwórz nowe...