Skocz do zawartości

mumbai21

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    99
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

1147 wyświetleń profilu

mumbai21's Achievements

Forumowicz

Forumowicz (2/4)

  1. Zastanawiam się, jak zabezpieczyć rower od nowości przed rdzewieniem. Mam w tej chwili ten problem. Rower mógł złapać wilgoć jeszcze przed zakupem (kupiłem w promocji w połowie 2018 model z 2017 i miał już lekkie oznaki zaśniedzenia) a później rdza zaczęła pojawiać się na elementach stalowych - sprężyny hamulców (tektro 540), nakrętki szybkozamykaczy, szprychy (koła Mavic Axium). A ostatnio, jak wyszedł problem z lewą klamkomanetką (shimano 105) okazało się, że jest mocno skorodowana i ledwo udało się doprowadzić ją do stanu używalności. Rower trzymam w piwnicy. Jeżdżę jedynie w bezdeszczowe dni. Być może w piwnicy jest duża wilgotność, co zasugerował serwis. Rower tak wysokiej klasy, tak zaatakowany przez rdzę widzieli tylko raz właśnie przez wilgoć w piwnicy. I tu wracam do pierwszego zdania. Co można zrobić, żeby uniknąć takiej sytuacji po zakupie roweru, zakładając, że będzie kupiony w idealnym stanie. Rower powinien mieć sporą odporność na rdzewienie ale po jakimś czasie może go ten problem dopaść.
  2. Pewnie łańcuch jest rozciągnięty i do wymiany. A hałas w pierwszej kolejności może być spowodowany brakiem smaru na łańcuchu.
  3. Ja na Zafiro zrobiłem ponad 11 000 i cały czas nadają się do jazdy. Jeżdżę tylko po asfalcie. Po szutrze zrobiłem może 5 km z przymusu, jak był remont drogi. I nie miałem żadnych kapci.
  4. Michelin Pro4 Endurance V2 lub Vittoria Zafiro Pro ale nie wiem, czy te drugie są jeszcze produkowane. Obydwie są bardzo wytrzymałe. Te drugie tańsze.
  5. Na początku mojego posta jest wyraźnie napisane, że zmiana łańcucha była robiona w rowerze szosowym i w tym specjalizował się mechanik. Zrobiłem, jak powiedział i nie narzekałem. Jeżdżę tylko po asfalcie i, z małymi wyjątkami, jak jest sucho. O mtb nie wypowiadam się. W temacie smarowania łańcucha na 100% zgadzam się (a to rzadkość) z @mociumpel.
  6. Zatrzymywać się, żeby nasmarować łańcuch to już zdecydowanie przesada. A odtłuszczanie przydaje się do rozpuszczenia i usunięcia starego, zabrudzonego smaru ze środka ogniw. Przecieranie szmatką tego nie zrobi.
  7. Zmieniałem kiedyś łańcuch w szosie w Veloart Warszawa. Pytałem się ich mechanika, czy nowy łańcuch mam oczyścić z fabrycznego smaru. Powiedział, że absolutnie nie i jeżdzić na nim. A człowiek ma 30-letnie doświadczenie w zawodzie i był mechanikiem kadry narodowej na największych imprezach z M.Ś. włącznie. Tak więc mówienie, że smar na nowym łańcuchu to tylko zabezpieczenie, jak to można wyczytać w internecie, transportowe to bzdura. Wspomniał jedynie o przetarciu z zewnątrz nadmiaru.
  8. Od pewnego czasu mam problem ze sztycą w szosie (Ritchey carbon). Jej górna część, końcówka, wraz z siodełkiem zaczęła się lekko przekręcać w jednym kierunku. Jest to minimalny zakres ruchu, może 3°, może 5° i nie przeszkadza w jeździe (wtedy nie rusza się) ale wcześniej tego nie było. W serwisie powiedzieli, że można spróbować wyciągnąć tę końcówkę i skleić na sztywno z resztą sztycy ale nie do końca jestem przekonany do takiego rozwiązania. Co o tym sądzicie? Oczywiście zawsze mogę ją wymienić, ale to ostateczność.
  9. Czy jeździ ktoś na tych oponach? Chodzi mi o ich żywotność. Jaki przebieg wytrzymują.
  10. Jest jeszcze coś takiego jak odwrócona periodyzacja. Polega na rozpoczęciu okresu przygotowawczego od treningów krótszych o dużej intensywności, czyli właśnie interwałów, a dopiero w drugiej części tego okresu przechodzi się do długich treningów o charakterze tlenowym. Ma to zastosowanie właśnie w naszym klimacie.
  11. Jak zabezpieczyć trenażer przed potem? W czasie jazdy stacjonarnej wszystko leje się w dół i trenażer bardzo szybko może ulec zniszczeniu.
  12. Ja też miałem problem z drętwiejącymi palcami. Przeszedł po zmianie rękawiczek. Powrócił, ale w minimalnym stopniu (zdarza się rzadko, łatwo się go pozbyć i nie jest przez to uciążliwy), po zmianie pozycji spowodowanej wyjęciem czterech podkładek spod mostka.
  13. Pierwsza rada - pisze się umiem (a nie umię).
  14. W poprzednim poście napisałeś jedynie o konieczności używania w rowerze szosowym pedałów z blokami. I z tym nie zgodziłem się. Teraz piszesz o czymś zupełnie innym, czyli o właściwym doborze roweru do planowanego użytkowania. I tutaj w pełni zgadzam się z Tobą. Rower szosowy służy do jazdy po asfalcie z dużą prędkością. (Chociaż zdarzają się odstępstwa nawet w World Tour w rodzaju Paryż - Roubaix). Ja na szosówce jeżdżę po drogach asfaltowych tylko bez spd i wcale mi to nie przeszkadza.
  15. Nie każdy, kto jeździ rowerem szosowym jest wyczynowcem. Wyczynowiec to ten, kto trenuje kolarstwo szosowe, bierze udział w zawodach i żyje z kolarstwa. Pozostali użytkownicy rowerów szosowych to amatorzy różnych stopni. I każdy amator wybiera do jazdy takie buty (i pedały oczywiście), jakie mu odpowiadają. Ja jeżdżę na pedałach platformowych i uważam porównanie użyte w cytacie za bezsensowne. Nie przeszkadza mi taki sposób jazdy w wyprzedzaniu na trasie wielu "wyczynowców" w zatrzaskach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...